Freestyle Libre Opinie - Bieg Powstania Warszawskiego i strzałki trendu - Kasia Piskorz

Artykuł promocyjny

Freestyle Libre Opinie - Bieg Powstania Warszawskiego i strzałki trendu - Kasia Piskorz

Ostatni bieg, czyli 26. Bieg Powstania Warszawskiego, który odbył się w lipcu tego roku, dał mi porządną lekcję pokory wobec cukrzycy. Mogłoby się wydawać, że 10 kilometrów to żaden wyczyn, jeśli przez ostatnie dwa lata sukcesywnie, z lepszym lub nieco gorszym czasem, takie dystanse pokonuję.

Tym razem było inaczej, gdyż z niewiadomych dla mnie przyczyn, kiedy stałam już na starcie, poziom glikemii, po spożyciu dwóch batonów energetycznych o wartości 2,5 WW i 2 WW, zamiast wzrastać, zaczynał spadać. Godzina startu zbliżała się nieubłaganie, a ja w tłumie 10 tysięcy uczestników, co kilka minut bez żadnego logistycznego kłopotu, choć lekko zestresowana, mogłam rejestrować wyniki poziomu cukru:
 

godzina:         poziom:          strzałka:

18:57               110 mg/dL      ˅

20:13               82                    >

20:30               76                    >

20:52               78                    >

20:57               81                    >

21:10               105                  ˄
 

Strzałka do góry, a to oznacza szybki wzrost stężenia glukozy. Jest dobrze – pomyślałam. Potem jeszcze dwa pomiary kontrolne w czasie biegu. Glikemia podnosiła się bezpiecznie, zatem mogłam biec ku czci powstańców Warszawy:

 

21:18               123 mg/dL      ˄

21:24               134                  ˄


Godzina 22:19 – 8 km okazał się kryzysowy
 

22:19               82                    ˅

22:26               79                    ˅
 

Nigdy wcześniej takiej sytuacji nie doświadczyłam. FreeStyle Libre wskazywał na szybki spadek glikemii (strzałka w dół), a ja niestety moje energetyczne zapasy wykorzystałam już na starcie. Analiza strzałek trendu stawiała dalszy bieg pod znakiem zapytania. Na horyzoncie pojawił się jednak punkt medyczny, podbiegłam tam i przedstawiłam problem. Ratownicy wspomogli mnie glukozą, potrzebowali jednak znać wartość glikemii na moment podania. I znów nie było problemu – czas 22:52, poziom 79 mg/dL, strzałka w dół. 20 ml glukozy podanej doustnie i mój plan został wykonany w 100 procentach. Na mecie o godz. 22:52 FreeStyle Libre wskazał wartość 92 mg/dl oraz strzałkę > (powolna zmiana stężenia glukozy).
 

Nie wiem co mogło spowodować tak nagłe spadki poziomu cukrów. Może stres, być może za duża baza lub zbyt intensywnie spędzony dzień, a następnie późna pora biegu... Pytania i powody można mnożyć. Wiem jedno, że wykonanie tylu pomiarów glikemii tradycyjnym glukometrem w tak krótkim czasie, podczas biegu, byłoby praktycznie niemożliwe. FreeStyle Libre mnie nie zawiódł i wiem, że mogę go użyć w każdym, najbardziej nieprzewidzianym momencie, a strzałki trendu stężenia glukozy pozwolą mi podjąć dalsze kroki, aby zapobiec niebezpieczeństwu wystąpienia hipoglikemii.

 

Jak powiedział Leonard Bernstein: „By dokonać wielkich dzieł, konieczne są dwie rzeczy: plan i nie dość dużo czasu”. Plan miałam, czas na reakcję był ograniczony, FreeStyle Libre zdał następny biegowy egzamin.

ADC/www/BPWIST/2016

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.