Cukrzyca a sport – Terapia behawioralna w cukrzycy typu 2.

Cukrzyca a sport – Terapia behawioralna w cukrzycy typu 2.

Terapia behawioralna to zakres wielu czynników dotyczących sposobu i trybu życia, mających wpływ na nasze zdrowie – podkreśla dr med. Małgorzata Żółcińska-Wilczyńska. Obejmuje przede wszystkim zasady prawidłowego, dobrze zbilansowanego sposobu odżywiania, skorelowanego z rytmem i wymogami naszej codziennej pracy, ale przede wszystkim zasady odpowiednio dobranego, regularnego wysiłku fizycznego, który powinien być włączony w rytm naszego codziennego życia, podobnie jak zasady higieny, które uważamy za codzienny i powtarzalny rytuał.

Cukrzyca a sport – jak dobrać odpowiedni rodzaj aktywności fizycznej?

Rodzaj i formy tej aktywności fizycznej to jednak bardzo zróżnicowany model zachowań, zależny zwykle od ogólnego stanu zdrowia, z uwzględnieniem możliwości i wydolności układu krążenia, oddechowego, stanu  wydolności układu kostno-stawowego. Oznacza to zatem różne modele dla różnych grup pacjentów. Formą aktywności dla ludzi młodych i sprawnych fizycznie może być codzienny szybki marsz lub marszobieg, intensywna jazda na rowerze – ok. 30–40 minut dziennie, ćwiczenia typu fitness, pływanie kilka razy w tygodniu. Formą aktywności dla osób w przedziale 50–60 lat, bez istotnych obciążeń układu krążenia jest nordic-walking – 30–60 minut dziennie, jazda na rowerze, spacer codzienny rytmicznym krokiem. Osoby starsze, obciążone schorzeniami narządu ruchu lub z cechami niewydolności wieńcowej mogą tylko chodzić na spacery rytmem dla siebie odpowiednim, ale regularnie, często w towarzystwie osób drugich. Dla tej grupy pacjentów nawet ćwiczenia oddechowe przy otwartym oknie przy zaangażowaniu pracy ramion i rąk, wspomagających ruchomość klatki piersiowej są formą zalecaną i bardzo korzystną.

Jakie dane dostarczają nam badania kliniczne odnośnie znaczenia prozdrowotnych zachowań dla zapobiegania rozwojowi cukrzycy typu 2.?
Standardowym badaniem jest badanie DPP – Diabetes Prevention Program, który był wieloośrodkowym badaniem klinicznym, obejmującym swym zasięgiem ponad 3000 uczestników, których charakteryzowała otyłość oraz stan przedcukrzycowy. Celem badania było udzielenie odpowiedzi na pytanie: jaki rodzaj postepowania wpłynie na „odroczenie” zachorowania na cukrzycę w obserwacji długofalowej w tej populacji pacjentów? Zostali oni zakwalifikowani do trzech grup: pierwsza – tzw. „zmiana stylu życia” polegała na utrzymaniu znacznej aktywności fizycznej, modyfikacji zachowań prozdrowotnych oraz przestrzegania zaleconej diety, druga grupa – leczeni metforminą w dawce dobowej 1750mg,  trzecia grupa – otrzymująca placebo, czyli nie leczona farmakologicznie.

Uczestnicy pierwszej grupy poprzez odpowiednią niskotłuszczową dietę oraz regularny wysiłek fizyczny (150 minut tygodniowo) uzyskali spadek masy ciała  sięgający 7 % masy ciała, który utrzymali po zakończeniu badania. Uczestnicy  tej grupy uzyskali redukcję ryzyka  rozwoju cukrzycy o 58% . Wyniki te dotyczyły wszystkich (etnicznie różnych) podgrup pacjentów, jak również pacjentów obu płci. Zmiana zachowań prozdrowotnych była szczególnie korzystna dla pacjentów >60  roku życia, gdyż w tej właśnie grupie uzyskano redukcję ryzyka rozwoju cukrzycy aż o 71%. Około 5% pacjentów tej grupy rozwijało cukrzycę w każdym roku trwającego badania, natomiast w grupie  otrzymującej placebo – 11% zapadało rocznie na cukrzycę. 

Uczestnicy poddani terapii metforminą zredukowali ryzyko rozwoju cukrzycy o 31% (niemal dwukrotnie mniej niż grupa poddana aktywności fizycznej i diecie!). Metformina wykazywała jednakową skuteczność zarówno w grupie kobiet, jak i mężczyzn, jednak efekt był najmniejszy w grupie pacjentów powyżej 45 lat, największy efekt tej terapii obserwowano w grupie pacjentów młodszych – od 25 do 44 r.ż. Około 7,8% pacjentów leczonych metforminą rozwijało każdego roku obserwacji cukrzycę.

Dalsza analiza parametrów klinicznych grupy leczonej dietą i sportem wykazała bardzo korzystny wpływ na redukcję ciśnienia tętniczego, a także – w przypadku współistnienia zespołu metabolicznego – redukcję poziomu trójglicerydów, zmniejszenie wskaźnika talia:biodro oraz spadek glikemii na czczo.

Poprawa tych parametrów przekłada się znacząco na redukcję ryzyka sercowo-naczyniowego. W tej grupie stwierdzono także obniżenie stężenia czynników prozapalnych; poziomu fibrynogenu oraz białka C-reaktywnego, które w sposób bezpośredni uczestniczą w rozwoju zmian miażdżycowych układu sercowo-naczyniowego.

Niewykorzystane korzyści?
Zatem – same korzyści z prozdrowotnego stylu życia! Badanie DPP jednoznacznie wykazało, że miliony ludzi z wysokim ryzykiem rozwoju cukrzycy może uniknąć nie tylko rozwoju tej przewlekłej choroby, ale także jej powikłań sercowo-naczyniowych poprzez zwiększoną aktywność fizyczną i odpowiednią dietę. Działania te bowiem poprawiają wykorzystanie insuliny poprzez tkanki obwodowe (mięśnie, wątroba, tkanka tłuszczowa) dla prawidłowej przemiany glukozy. Jednak istotą sukcesu jest regularność i systematyczność działań prozdrowotnych – zarówno w zakresie diety, jak i systematycznie wykonywanego wysiłku fizycznego. Wykazano także, że metformina pomaga odroczyć początek cukrzycy.

Dlaczego zatem stale brak nam, lekarzom zajmującym się pacjentem z cukrzycą, efektów w regularnym uprawianiu sportu u naszych pacjentów, szczególnie w wieku starszym? Przyczyna tkwi głównie w niechęci do podjęcia regularnej pracy dla siebie celem poprawy kontroli metabolicznej cukrzycy. Pacjent zdecydowanie bardziej woli uznać, że tabletka „zadziała”, bez aktywnego udziału z jego strony! Nie chce przejąć kontroli nad własnym zdrowiem przez regularną, systematyczną pracę nad sobą, znacznie chętniej  „przenosząc” odpowiedzialność za własne zdrowie na lekarza, który powinien „dać odpowiednie leczenie”. Sytuacja wygląda jednak inaczej w krajach skandynawskich, a szczególnie w Szwecji, gdzie lekarz specjalista zapisuje na recepcie pacjentowi z cukrzycą: „regularny wysiłek fizyczny” (określa też jaki i jak często w tygodniu powinien być uprawiany). W tym kraju aktywność fizyczna jest wpisana w tradycje zachowań społecznych i dotyczy wszystkich grup wiekowych, odpowiednio dopasowana do stanu zdrowia i możliwości poszczególnych pacjentów. Jest trwałym składnikiem kultury społecznej i jej wartością, którą realizują obywatele, w tym także pacjenci z cukrzycą.

PTD o terapii behawioralnej
W zaleceniach Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego terapia behawioralna zajmuje trwale miejsce, obejmując zarówno zasady zdrowej diety, jak również aktywności fizycznej. W zaleceniach zwraca się uwagę na ryzyko dotyczące wysiłku fizycznego odnośnie możliwości wystąpienia hipoglikemii. W przypadku pacjentów leczonych insuliną przed planowanym wysiłkiem fizycznym należy rozważyć redukcję o 30–50% dawki insuliny krótko-działającej, której szczyt działania przypada na okres wysiłku lub wkrótce po jego zakończeniu.

U pacjentów leczonych przy pomocy osobistej pompy insulinowej zaleca się zmniejszenie podstawowego przepływu insuliny o 20-80%, zależnie od intensywności i czasu trwania wysiłku, najlepiej 2 godziny przed jego rozpoczęciem.

Przed nieplanowanym wysiłkiem fizycznym należy spożyć dodatkową porcję cukrów prostych oraz rozważyć ewentualną redukcję dawki insuliny podawanej po wysiłku. Należy unikać wstrzykiwania insuliny w kończyny, które będą obciążone wysiłkiem.

Trzeba też pamiętać, że intensywny, krótkotrwały wysiłek fizyczny może prowadzić do hiperglikemii i kwasicy. Jeśli wartość glikemii u pacjenta z cukrzycą typu 1. przekracza 250 mg% lub u pacjenta z cukrzyca typu 2. przekracza 300 mg%, powinni oni wykonać oznaczenie ciał ketonowych w moczu i w przypadku stwierdzenia ketonurii – unikać wysiłku.

Zbyt forsowne uprawianie sportu może w sytuacjach szczególnych mieć niekorzystny wpływ na ogólny stan chorego – w przypadkach proliferacyjnej retinopatii cukrzycowej istniej ryzyko krwawego wylewu do ciała szklistego odwarstwienia siatkówki. W przypadkach nefropatii cukrzycowej forsowny wysiłek może spowodować nasilenie wydalania albumin z moczem.

Uwzględniając te szczególne sytuacje należy jednak pamiętać, że korzyści wynikające z zaplanowanego, regularnego i systematycznego wysiłku fizycznego prowadzą do wymiernych efektów, jakim jest wyraźna poprawa samopoczucia, pozytywne myślenie, stopniowa redukcja masy ciała, zmniejszenie insulinooporności (szczególnie u pacjentów z cukrzycą typu 2.), a wszystkie te elementy prowadzą do redukcji ryzyka sercowo-naczyniowego – najbardziej groźnego powikłania cukrzycy.

Walczmy zatem razem z cukrzycą nie tylko poprzez dobrze dobrane, przemyślane leczenie i właściwą dietę, ale także poprzez aktywację naszych mięśni do pracy fizycznej – do tego przecież stworzyła nas natura!

dr med. Małgorzata Żółcińska-Wilczyńska

 

ADC/www/p/zcbwpitc/2016

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.