BYĆ MAMĄ SŁODZIAKA...

BYĆ MAMĄ SŁODZIAKA...

Cukrzyca to przypadłość całej rodziny, szczególnie kiedy choroba dotyka dziecka. Bycie rodzicem diabetyka to rola na całe życie, choć oczywiście, tym jest trudniejsza, im młodsze dziecko okazuje się być tym nadmiernie „słodkim”.


Diagnoza stawiana dziecku, to zmiana – a niektórzy mówią wręcz, że wyrok – dla całej rodziny. Samo zaakceptowanie faktu choroby przewlekłej, które wzięła się nie wiadomo skąd i która ma tak ogromne wymagania jeśli chodzi o terapię, stanowi dla rodziców duży problem. Ale trzeba się z tym faktem jakoś pogodzić, a następnie przemodelować swoje życie uwzględniając w nim cukrzycę. Proces akceptacji do nowej sytuacji jest zwykle trudniejszy dla mam, ale jednocześnie łatwiej przychodzi im zmiana swoich priorytetów i planów i dostosowanie ich do potrzeb chorej pociechy. Mężczyźni z reguły nastawieni są na działanie, więc skoro wokół tej cukrzycy jest tyle nowych obowiązków, to skupiają się na nich, w mniejszym stopniu analizując, „dlaczego nas to spotkało”. Kobiety są bardziej emocjonalne i zwykle trudniej przychodzi im przejście do porządku dziennego nad chorobą dziecka. Mają większą skłonność do pytań o przyczynę zaistniałej sytuacji a nawet obwiniania siebie o wyimaginowane zaniedbania, które doprowadziły do choroby dziecka.

Wystarczy, że mama przeczyta o teoriach na temat przyczyn cukrzycy typu 1., mówiących np. o zbyt wczesnym podawaniu dziecku mleka krowiego czy o narażaniu go na stres, by te informacje spowodowały u niej silne poczucie winy, że to ona jest odpowiedzialna za chorobę. Wreszcie, organizując rodzinną opiekę nad małym diabetykiem, większość obowiązków spada na mamy, to one najczęściej rezygnują z pracy, by zająć się dzieckiem. A stąd już tylko krok to tego, by swoje życie podporządkować jego schorzeniu – pomiarom, przygotowywaniu posiłków, obserwowaniu dziecka i zdobywanie informacji na temat cukrzycy. Niestety, taki model postępowanie nie zawsze jest korzystny dla mamy, a bywa też bardzo destruktywny dla małego „słodziaka” – bo łatwo być mamą nadopiekuńczą lub zbyt wymagającą. A to zawsze okazuje się problemem na pewnym etapie życia dziecka.

Małe dziecko – mały kłopot?
Znane porzekadło nie do końca sprawdza się w przypadku cukrzycy u małych dzieci. Nie ulega wątpliwości, że im dziecko jest mniejsze, to trudniej prowadzi się terapię choroby. Chociażby dlatego, że pacjent nie rozumie objawów niedocukrzenia, albo jest niejadkiem, którego trudno przekonać do regularnych posiłków. Na tym etapie życia rola rodzica, głównie mamy, jest zasadnicza. To ona przejmuje pełną odpowiedzialność za leczenie, zdrowie i życie swojego dziecka. Niekiedy jest to odpowiedzialność paraliżująca, niezmiernie obciążająca psychikę. Zdarza się, że potrzebuje ona pomocy psychologa, szczególnie, jeśli w swoim otoczeniu nie ma osób, które by ją wspierały w walce o zdrowie dziecka. Paradoksalnie jednak, dla niektórych rodziców może to być sytuacja komfortowa, bo to oni kontrolują chorobę i sami decydują o kolejnych krokach. Z trudem oddają pola dorastającemu dziecku, nie potrafią mu zaufać i uwierzyć, że jest już zdolne do tego, by samo decydowało o swojej cukrzycy.

Innymi słowy, pewnego rodzaju pułapką jest sytuacja, w której mama w 100% poświęca się chorobie swojego dziecka, dochodzi w tej sztuce niemal do perfekcji, ufa tylko sobie i nie ma ochoty ze swojej roli zrezygnować, kiedy dziecko staje się nastolatkiem i młodym dorosłym. Przekazywanie pałeczki – czyli odpowiedzialności za cukrzycę z mamy na dziecko bywa procesem trudnym dla obydwu stron. Bo są młodzi diabetycy, którzy mają szczerze dość kurateli rodziców i którzy najbardziej na świecie chcą im pokazać, że sami dadzą sobie radę, ale są też tacy, którzy wykorzystują nadopiekuńczość mamy i po prostu pozwalają sobie na to, by przez długi czas nie dorastać. A przynajmniej nie do obowiązków wynikających z cukrzycy. 

Pomoc na miarę dziecka
Miarą miłości mamy młodego diabetyka nie powinna być nadopiekuńczość i pobłażliwość, ale też  nie można wylać dziecka z kąpielą, czyli pozostawiać młodego diabetyka samemu sobie. Trzeba pomagać mu na tyle, na ile tej pomocy potrzebuje. Małemu we wszystkim, starszemu, które potrafi samo zmierzyć sobie cukier i podać bolus pompą insulinową, już tylko w podejmowaniu decyzji, jaki ten bolus być powinien. Przy nastolatku warto stać w drugim szeregu, niech on sam próbuje podejmować decyzje terapeutyczne, mama niech będzie dla niego konsultantem w sytuacjach wątpliwych. W ten sposób dziecko nabiera pewności siebie, wiary w swoje umiejętności, przekonania, że poradzi sobie z cukrzycą nawet wówczas, gdy nie będzie obok rodzica.

Warto też pamiętać, że starsze nastolatki i młodzi dorośli wcale już nie potrzebują pomocy logistycznej i organizacyjnej w związku ze swoją cukrzycą, natomiast bardzo potrzebują wsparcia emocjonalnego. Rodzice z kolei bardzo często narzucają im to pierwsze, a szczędzą tego drugiego. Tymczasem emocje w cukrzycy są niezmiernie ważne, dobrze pokierowane – dodają skrzydeł, nieumiejętnie – potrafią te skrzydła skutecznie podciąć. Rolą mamy jest nie tylko nauczenia swojego słodziaka obsługi pompy i zasad racjonalnego odżywiania się, ale przede wszystkim przygotowanie go do samodzielnego życia z tym schorzeniem.

Bo choć z bycia mamą diabetyka się nie wyrasta, z czasem trzeba być mamą, która potrafi z dumą jedynie obserwować swoje samodzielne słodkie dziecko. 

Konsultacja merytoryczna mgr Magdalena Chomka-Saja, psycholog

Informacje zawarte na niniejszej stronie www.xidoneo.pl nie stanowią porady lekarskiej, która może być udzielona wyłącznie przez lekarza.
Pomimo iż Abbott Diabetes Care dokłada wszelkich starań, aby w zamieszczonych materiałach nie pojawiły się żadne informacje, opinie ani oświadczenia, które mogą wprowadzać w błąd, podkreślamy, że informacje zawarte w zamieszczonych na niniejszej stronie www.bibliotekadiabetyka.pl materiałach, stanowią streszczenie niezależnych ocen i opinii autorów oraz osób z nimi współpracujących.
Zważywszy na powyższe, Abbott Diabetes Care nie bierze żadnej odpowiedzialności za skutki jakichkolwiek niedokładnych lub wprowadzających w błąd informacji lub oświadczeń. Abbott Diabetes Care nie zatwierdza również zawartości ani nie zachęca do zastosowania jakiegokolwiek produktu leczniczego, ani wyrobu medycznego w sposób wykraczający poza bieżące zastosowanie objęte rejestracją na jakimkolwiek terytorium.
Szczegółowe informacje dotyczące produktów leczniczych lub wyrobów medycznych omawianych w przedmiotowych materiałach znajdują się odpowiednio w Charakterystyce Produktu Leczniczego lub Instrukcji Użytkowania dostarczonych wraz z produktem leczniczym lub wyrobem medycznym. Charakterystyka produktu leczniczego oraz Instrukcja Użytkowania zawierają wskazania, przeciwwskazania, skutki uboczne, zalecane procedury, ostrzeżenia oraz środki ostrożności.
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.