Niebiezpieczne uzależnienia

Niebiezpieczne uzależnienia

Korzystanie z używek, takich jak alkohol, papierosy czy miękkie narkotyki jest kontrowersyjne, nawet jeśli dotyczy osób zdrowych. Także w świecie medycyny toczą się dyskusje na temat właściwości prozdrowotnych czerwonego wina czy marihuany, które nie kończą się jednoznacznymi wnioskami. Sprawa tym bardziej się komplikuje, gdy po używki sięgają diabetycy.

Mianem uzależnienia określa się bardzo silną, trudną do kontrolowania potrzebę zażywania jakiejś substancji bądź wykonywania jakiejś czynności. Do substancji uzależniających zaliczamy zarówno papierosy, alkohol, jak i narkotyki. I choć często słyszy się rozważania np. na temat mniejszej szkodliwości marihuany nad alkoholem, trzeba pamiętać, że wszystkie substancje uzależniające mają negatywny wpływ na nasz organizm. Z jednej strony są odpowiedzialne za poważne choroby, takie jak nowotwory płuc czy marskość wątroby, za nieprzewidywalne często zmiany zachowania, z drugiej uzależniają, czyli w pewien sposób ograniczają nasza wolność.

Nie puszczaj zdrowia z dymem

Palenie tytoniu jest ogromnym problemem zdrowotnym na całym świecie. W skali globalnej rocznie z powodu palenia umiera 4 mln osób, w Polsce około 100 tys. Według Światowej Organizacji Zdrowia nałogowi palacze żyją 8-10 lat krócej. Inne badania i wyliczenia wskazują, że każdy papieros skraca życie o 5 minut. Żaden inny pojedynczy czynnik nie ma tak negatywnego wpływu na nasze zdrowie jak dym tytoniowy.

Jak działa nikotyna? Dlaczego jest tak niebezpieczna dla diabetyków?

Dym tytoniowy zawiera około 40 groźnych substancji, tj. tlenek węgla, nikotynę, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne oraz metale ciężkie. Substancje te dostają się do organizmu drogą wziewną, a następnie z krwią docierają do wszystkich tkanek i narządów. Dlatego też palenie tytoniu wpływa nie tylko na układ oddechowy, ale również na serce, wątrobę, nerki, naczynia krwionośne i inne narządy.

Palenie tytoniu jest jednym z głównych czynników ryzyka rozwoju powikłań dotyczących dużych naczyń krwionośnych, tj. choroby niedokrwiennej serca czy udaru mózgu. Ryzyko zawału u palących kobiet wzrasta 6-krotnie, u mężczyzn 3-krotnie. Dzieje się tak, ponieważ nikotyna i tlenek węgla zmniejszają stężenie tlenu zawartego we krwi, bezpośrednio też uszkadzają ściany naczyń krwionośnych, przyspieszając proces miażdżycowy. Dym tytoniowy może również nasilać zaburzenia lipidowe, obniżając stężenie frakcji HDL, czyli tzw. dobrego cholesterolu.

Pamiętajmy, że układ krwionośny chorych na cukrzycę jest poddany działaniu wielu czynników uszkadzających, jak: wysokie glikemie, podwyższone ciśnienie tętnicze krwi, zaburzenia lipidowe.
Palenie tytoniu może więc znacznie przyspieszyć rozwój powikłań naczyniowych.

Nikotyna wpływa także na stężenie glukozy we krwi, nasilając insulinooporność tkanek. Ryzyko zachorowania na cukrzycę typu 2. jest dwa razy większe u osób palących, szczególnie u kobiet. Zauważono również, że palenie sprzyja gromadzeniu brzusznej tkanki tłuszczowej. Może to wynikać ze zwiększenia insulinooporności, ale również z zaburzeń w równowadze pomiędzy hormonami żeńskimi i męskimi w przypadku kobiet i obniżenia testosteronu w przypadku mężczyzn.

Palenie tytoniu jest udowodnionym czynnikiem ryzyka nowotworów płuc, krtani, jamy ustnej, trzustki. Uważa się, że 90% przypadków raka płuc spowodowanych jest paleniem.
Dym tytoniowy powoduje również nieodwracalne zmiany w drogach oddechowych i tkance płucnej, prowadząc do rozwoju przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.

Nikotyna zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, co może spowodować rozwój choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy. Substancje chemiczne zawarte w dymie tytoniowym upośledzają funkcje układu immunologicznego, co wiąże się ze znacznym obniżeniem odporności i zwiększoną podatnością na zakażenia, które w cukrzycy i tak występują. Palenie utrudnia też utrzymywanie normoglikemii, ponieważ sprzyja infekcjom, a te zwiększają zapotrzebowanie na insulinę i utrudniają terapię cukrzycy.

Niezależni od narkotyków

Narkotyki to potoczna nazwa stosowana dla niektórych substancji odurzających, działających na ośrodkowy układ nerwowy i prowadzących do uzależnienia. Główne grupy substancji psychoaktywnych to:

  • opiaty
  • kanabinole
  • leki uspokajające i nasenne
  • kokaina i inne substancje psychostymulujące
  • substancje halucynogenne
  • lotne rozpuszczalniki.

Opiaty i opioidy

Opiaty to psychoaktywne składniki opium, natomiast opioidy to leki wykazujące silny efekt przeciwbólowy. Kodeina i morfina zaliczane są jednocześnie do opiatów i opioidów, dodatkowo w grupie opioidów znajduje się metadon i heroina. Właściwości uspakajające, nasenne i przeciwbólowe tych substancji znane były i wykorzystywane w medycynie od dawna. Heroina stosowana była jako środek na kaszel, astmę czy zapalenie oskrzeli. Opioidy mają działanie euforyzujące, wywołują ogólne dobre samopoczucie, stan odprężenia, spokój, senność. Najsilniej działającym opioidem jest heroina. Działa ona od 6 do12 godzin, natomiast metadon od 24 do 36 godzin.

Opiaty bardzo szybko prowadzą do rozwoju uzależnienia, zarówno psychicznego, jak i fizycznego objawiającego się wzrostem tolerancji, czyli koniecznością zwiększania dawki, by uzyskać odczuwalny efekt oraz zespołem abstynencyjnym po odstawieniu preparatu. Tolerancja opiatów jest bardzo różna, opisywane są zgony po niewielkich dawkach heroiny. Inne działania uboczne to zaburzenia osobowości, psychozy, zaburzenia depresyjne, prowadzące niekiedy do samobójstwa. W trakcie zespołu abstynencyjnego występuje wyjątkowo nasilony niepokój, pobudzenie, bezsenność, drażliwy nastrój, zaburzenia zachowania, głównie agresja.

Kanabinole (marihuana i haszysz)

Jest to grupa substancji pochodząca z konopi indyjskich. Związkiem psychoaktywnym zawartym w konopiach jest THC (tetrahydrocanabinol). Powoduje on ogólne rozluźnienie, podniesienie nastroju, niewielki stan euforii, wesołkowatość, zwiększony apetyt, poczucie zrozumienia rzeczywistości, czemu towarzyszy wielomówność. Pojawia się też zawyżona ocena własnych możliwości i jednocześnie pogorszenie sprawności psychomotorycznej, co bywa przyczyną wypadków.

Wiele osób uważa wypalenie „jointa” za bezpieczną receptę na dobrą zabawę. Nie wszyscy jednak wiedzą, że THC może zadziałać jak swoisty wyzwalacz chorób psychicznych, które być może w innej sytuacji nigdy by u danej osoby nie wystąpiły. Jest to przestroga dla diabetyków, którzy z racji samej cukrzycy mają dużą skłonność do depresji, by nie dokładali sobie czynników mogących być zapalnikiem choroby psychicznej. Długotrwałe stosowanie prowadzi do uzależnienia psychicznego, może występować zespół abstynencyjny. Ponadto dym z konopi jest silnym środkiem rakotwórczym, niewskazane jest samo przebywanie w gronie osób palących.

Leki uspokajające i nasenne

Są to głównie leki z grupy barbituranów i benzodiazepin. Mają działanie tłumiące na układ nerwowy, nasenne, uspokajające. Powodują uzależnienie i rozwój tolerancji, co oznacza, że z czasem organizm domaga się coraz większych dawek. Ich nagłe odstawienie powoduje wystąpienie zespołu abstynencyjnego, którego objawy mogą utrzymywać się nawet przez kilka miesięcy.

Środki pobudzające

Środki pobudzające to kokaina, amfetamina oraz jej pochodne, m.in. metamfetamina, ecstasy. Głównym efektem zażycia kokainy jest zwiększenie w mózgu ilości dopaminy, która wywołuje euforię, norepinefryny pobudzającej spostrzegawczość oraz serotoniny, pozytywnie wpływającej na nasz nastrój.

Przyjęta dawka kokainy wykazuje działanie przez około pół godziny, znacznie dłużej działa amfetamina i jej pochodna metamfetamina. W tym czasie prowadzi do pobudzenia psychoruchowego, niweluje objawy zmęczenia, wywołuje euforię, podniecenie seksualne. Zdolność odczuwania lęku oraz przykrych zdarzeń zostaje uśpiona, występuje brak krytycyzmu względem własnych możliwości i zachowań. Osoby zażywające środki pobudzające nie odczuwają łaknienia czy potrzeby snu, co powoduje silne wyniszczenie organizmu. Jednocześnie może wystąpić niepokój i napięcie, różnego rodzaju urojenia. Wzrasta tętno, ciśnienie tętnicze krwi, przyśpiesza oddech.

Zażywanie kokainy i jej wpływ na brak apetytu są szczególnie niebezpieczna wśród osób przyjmujących insulinę, ponieważ mogą skutkować ciężkimi hipoglikemiami. Większe dawki powodują drżenie mięśniowe oraz wzrost temperatury ciała. Opisywano występowanie tzw. psychozy pokokainowej, czyli irracjonalnego zachowania, poczucia prześladowania oraz innych cech charakterystycznych dla psychozy. Częste są też stany depresyjne wraz z próbami samobójczymi, zanik uczuć wyższych, trwałe zmiany w osobowości.

U niektórych osób przyjęcie nawet niewielkiej dawki kokainy może prowadzić do zgonu. Poprzez uwalnianie katecholoamin z zakończeń nerwowych oraz zablokowanie ich metabolizmu dochodzi do silnego pobudzenia układu adrenergicznego, a tym samym negatywnego wpływu na układ sercowo-naczyniowy. Substancje te (również ecstasy, uważana za „niewinną”) powodują skurcz naczyń wieńcowych, nasilenie agregacji płytek krwi, zaburzenia rytmu serca, co grozi zawałem mięśnia sercowego lub nagłym zgonem sercowym. Narkotyki z tej grupy przyjmowane długotrwale powodują przyspieszenie procesu miażdżycowego oraz przerost lewej komory serca.

Wszystkie opisane powyżej zmiany w układzie krążenia są szczególnie niebezpieczne u pacjentów z cukrzycą, gdzie sama hiperglikemia jest olbrzymim czynnikiem ryzyka rozwoju powikłań sercowo-naczyniowych.

Substancje halucynogenne

Związki te nie wywołują halucynacji, lecz iluzje, czyli zniekształcone spostrzeganie realnie istniejących przedmiotów. Ponadto substancje halucynogenne zaburzają poczucie czasu i przestrzeni, wyostrzają słuch, zmieniają percepcję kolorów. Stany psychotyczne wywołane przez narkotyk mogą być przyczyną niebezpiecznych zachowań, wypadków. W tej grupie znajduje się wiele substancji, zarówno pochodzenia naturalnego (np. grzyby halucynogenne, kaktus pejotl, bieluń), jak i syntetycznych (np. LSD, DMT).

Lotne rozpuszczalniki

Lotne rozpuszczalniki znajdują się w powszechnie dostępnych środkach, takich jak kleje, rozpuszczalniki, rozcieńczalniki, niektóre farby czy aerozole. Działanie lotnych rozpuszczalników na organizm jest bardzo szybkie – już kilkanaście sekund po ich przyjęciu odczuwana jest silna euforia. Mogą pojawić się też omamy i halucynacje, zamglone widzenie, dzwonienie w uszach i nadwrażliwość na światło. Te efekty trwają od kilku minut do pół godziny, później mogą występować bóle głowy, brak koordynacji ruchowej, spowolnienie, a także niewyraźna mowa. Działania uboczne to krwawienia z nosa, nudności, spadek ciśnienia tętniczego krwi, przyspieszenie akcji serca, uszkodzenie wątroby, aplazja szpiku kostnego. Substancje wziewne powodują uzależnienie psychiczne, po odstawieniu występuje zespół abstynencyjny.

Wymienione powyżej narkotyki to najpopularniejsze substancje psychoaktywne. Na rynku pojawia się wciąż wiele nowych, o niedokładnie poznanym składzie i działaniu. Rośnie ilość tzw. dopalaczy. Niepokojące jest niewłaściwe stosowanie preparatów efedryny czy leków nootropowych, często w wielokrotnie większych niż dopuszczalne dawkach.

Podsumowując...

Nie sposób opisać składu i działania każdej substancji psychoaktywnej. Część z nich bardziej uszkadza wątrobę, inne układ krążenia, wszystkie mogą spowodować nagły zgon bądź zaburzenia psychiczne. Jedno jest pewne – działanie jest bardzo indywidualne, często trudne do przewidzenia. Szczególnie niebezpieczne jest stosowanie narkotyków przez pacjentów z cukrzycą.

Będąc pod wpływem środków odurzających, chory nie jest w stanie racjonalnie ocenić swojego samopoczucia, zinterpretować glikemii, podać właściwej dawki insuliny. Wiąże się to z ogromnym ryzykiem rozwoju ostrych powikłań, tj. ciężkiej hipoglikemii czy kwasicy ketonowej, a nawet ryzykiem zgonu, nie tylko z powodu przedawkowania narkotyku, co nieodczytania sygnałów organizmu odnośnie niedocukrzenia.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.