Od cukrzycy do kwasicy

Od cukrzycy do kwasicy

Kwasica ketonowa zwykle towarzyszy rozpoznaniu cukrzycy typu 1. Wprowadzenie terapii insuliną pozwala wyjść ze stanu zakwaszenia, jednak nie gwarantuje, że sytuacja już się nie powtórzy. Kwasica zaliczana jest do ostrych powikłań cukrzycy, często wynika z zaniedbań pacjenta, ale może też się rozwinąć mimo dużego zaangażowania w samokontrolę. 

Kwasica ketonowa to wynik znacznego niedoboru insuliny, do którego może dojść z różnych powodów. Zdarza się, że w ramach młodzieńczego buntu nastolatek „zapomina” o insulinie, zdarza się też, że pompa insulinowa szwankuje i wystarczy kilka godzin snu, by pacjent obudził się w stanie zakwaszenia. Kwasicy można nabawić się także podczas infekcji, jeśli nie wprowadzimy koniecznych na ten czas modyfikacji leczenia. Ważne, by osoby chorujące na cukrzycę potrafiły rozpoznać oznaki zakwaszenia, wiedziały, jak sprawdzić czy organizm jest zakwaszony, jak radzić sobie z tym powikłaniem w warunkach domowych i kiedy konieczna jest pomoc lekarska. 

Zgubne spalanie tłuszczów
Kwasicy ketonowej zawsze towarzyszy wysokie stężenie cukru we krwi, ale nie każda hiperglikemia, nawet taka powyżej 300 mg/dl, oznacza kwasicę. Do rozwinięcia tego powikłania potrzebny jest czas, zatem krótkotrwałe „wyskoki” cukrów nie skutkują jeszcze zakwaszeniem. Jeśli jednak organizm jest pozbawiony insuliny przez dłuższy okres , wówczas nie mogąc czerpać energii z węglowodanów (te rozbite do glukozy krążą wraz z krwią, co potwierdza wysoki wynik na glukometrze) „szuka jej gdzie indziej” i zaczyna wykorzystywać tłuszcze. Efektem spalania tłuszczów są ciała ketonowe, które zakwaszają organizm.

Jednak to nie jedyny problem, jaki pojawia się w wyniku tego procesu. Równie niebezpieczne są zmiany w  biochemii organizmu. Częste oddawania dużych ilości moczu skutkuje nie tylko utratą nadmiaru glukozy, ale też elektrolitów, soli mineralnych i witamin. Ponadto na zburzenia elektrolitowe wpływa fakt, że obecność ciał ketonowych zmienia pH organizmu na bardziej kwaśne.

Wysoki cukier, zaburzenia elektrolitowe oraz zakwaszenie organizmu nie mogą pozostawać bez wpływu na samopoczucie, które stopniowo się pogarsza. Kwasicy ketonowej, tak jak hiperglikemii, towarzyszą wzmożone pragnienie i potrzeba częstego oddawania moczu, ale też zawroty głowy, osłabienie, zmęczenie, senność, apatia, bóle brzucha a przy dużym zakwaszeniu także wymioty.

Pomiar ciał ketonowych
Jeśli budzimy się z wysoką glikemii lub jeśli w ciągu dnia nieprawidłowym cukrom towarzyszy złe samopoczucie warto skontrolować poziom ciał ketonowych. Można to zrobić badając np. mocz. Paski testowe do badania ketonów w moczu zmieniają swoje zabarwienie w zależności od ich stężenia. Aby je ocenić i poznać przybliżony obraz zakwaszenia należy porównać pole paska ze skalą barw na opakowaniu.

Bardziej dokładną metodą pomiaru ciał ketonowych jest jednak badanie krwi, przy pomocy glukometru Optium Xido lub Optium Xido Neo. Wynik powyżej 1,5 mmol/l świadczy o kwasicy ketonowej i powinien być co najmniej skonsultowany z lekarzem (przy czym, jeśli pomiar dotyczy małego dziecka, zapewne konieczna będzie hospitalizacja). Z lżejszej postaci kwasicy ketonowej, czyli przy wyniku na glukometrze pomiędzy 0,6 a 1,5 mmol/l, można próbować wyprowadzić się samemu, przestrzegając kilku ważnych zasad.

Jak krok po kroku wyprowadzić organizm z kwasicy ketonowej?

• Pierwszą kwestią jest uzupełnienie niedoboru insuliny. Należy pamiętać, że przy zakwaszeniu insulina, którą wstrzykujemy działa zdecydowanie wolniej niż zwykle, dlatego korekta powinna być od 50 do 100% większa od standardowej.

• Osoby korzystające z pompy insulinowej powinny podać korektę penem. Są wprawdzie szkoły mówiące o tym, że pierwszą korektę można podać przy pomocy pompy i dopiero jeśli po ok. dwóch godzinach glikemia nie obniży się, kolejną podać penem, jednak w praktyce lepiej od razu skorzystać z pena. W przypadku pompy jest więcej możliwości nieprawidłowego jej zadziałania – możemy nie zauważyć powietrza w drenie albo tego, że jest on przerwany a insulina przecieka na zewnątrz, możemy też wkłuć się w miejsce, z którego insulina źle się rozchodzi, a wreszcie może pojawić się problem wadliwego pojemniczka na insulinę i wyciekania leku do pompy. W przypadku penów takich niebezpieczeństw jest zdecydowanie mniej, dlatego, żeby nie tracić czasu na testowanie pompy, warto od razu podać korektę wstrzykiwaczem.

• Żeby ze stanu zakwaszenia dojść do normoglikemii konieczne jest zwykle kilka korekt. To, czy cukier faktycznie się obniża, należy sprawdzić po około 2 godzinach od wstrzyknięcia insuliny. Nie ma sensu badać go wcześniej i zbyt szybko podawać kolejnej korekty.

• Jeśli po ok. 2 godzinach glikemia obniżyła się np. z 500 na 350 po podaniu 8 jednostek insuliny, oznacza to, że organizm reaguje na insulinę i można podać kolejną korektę.

• Jeśli jednak cukier „stoi” w miejscu lub jeśli ciągle rośnie może to oznaczać, że gospodarka biochemiczna organizmu jest już na tyle zaburzona, że konieczna jest pomoc lekarska. W warunkach szpitalnych wyprowadzanie z kwasicy ketonowej uwzględnia dożylne podawanie insuliny, wyrównywanie zaburzeń elektrolitowych i dożylne nawadnianie pacjenta. 

• Podczas zakwaszenia nie należy spożywać żadnych posiłków, dopóki cukier się nie unormuje.

• Należy pić wodę z cytryną, która ma właściwości odkwaszające, jednak nawet przy dużym pragnieniu należy pić małymi łykami niewielkie jej ilości, aby nie prowokować odruchów wymiotnych.

Pamiętaj – kwasica ketonowa może doprowadzić do śpiączki ketonowej, która ma bardzo niekorzystny wpływ na ośrodkowy układ nerwowy i jest stanem zagrażającym życiu. Dlatego w razie kwasicy należy natychmiast podjąć próbę uzupełnienia niedoboru insuliny, a jeśli się to nie udaje – zgłosić się do szpitala. 

Konsultacja merytoryczna: dr n. med. Bogumił Wolnik, diabetolog

ADC/www/02/2015

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.