Przede wszystkim bezboleśnie

Artykuł promocyjny

Przede wszystkim bezboleśnie

FreeStyle Libre – sensor założony na tylnej części ramienia i czytnik, czyli system pozwalający na bezbolesny pomiar glikemii - recenzja produktu Katarzyny Abucewicz, pielęgniarki i edukatora diabetologicznego.

Nazywam się Katarzyna Abucewicz, jestem diabetykiem od 26 lat, czyli przez większą część swojego życia. Zachorowałam mając 21 lat i mogę szczerze przyznać, że wtedy był to dla mnie koszmar. Dzisiaj wiem, że można całkiem dobrze funkcjonować z tą chorobą. Trzeba tylko dać ,,troszeczkę’’ od siebie.

 

Od 23 lat pracuję w centrum diabetologii jako pielęgniarka oraz edukator w cukrzycy. Śmiało mogę zatem powiedzieć, że w temacie cukrzycy mam spore doświadczenie zarówno zawodowe, jak i osobiste. Mając cukrzycę typu 1. muszę się ciągle kontrolować, wykonywać pomiary glikemii od kilku do nawet kilkunastu razy na dobę. Co to znaczy doskonale wiedzą ci wszyscy, którzy podobnie jak ja chcą mimo choroby przewlekłej żyć bezpiecznie. Cukrzycy sobie nie wybierałam , ale ona jest i będzie ze mną zawsze. Chcąc poprawić komfort swojego życia, muszę prowadzić regularną samokontrolę glikemii. Co to oznacza w praktyce? Chyba najlepiej zobrazują to wyliczenia:

Ile to już razy w swoim życiu nakłuwam swoje palce? 
• 30 dni pomnożone przez 7-8 pomiarów dziennie daje średnio 240 pomiarów w miesiącu.

• Wynik ten pomnożony przez 12 miesięcy wskazuje na około 2880 pomiarów rocznie.

• Te pomnożone przez 26 lat dają wynik, wprost trudny do ogarnięcia: 74 880 pomiarów, licząc tylko te udane i regularne.

• A gdyby wziąć po uwagę także te, które należało powtórzyć? I jeszcze doliczyć te nadprogramowe, np. w okresie planowania ciąży , jak i wykonywane dodatkowo już w czasie ciąży? A co, jeśli dołączymy do tej sumy dodatkowe pomiary w górach, np. na wycieczkach? Sporo ich było już w moim życiu. A ile jeszcze pomiarów przede mną, nie wiem, ale myślę, że bardzo dużo…

Moje spotkanie z FreeStyle Libre
Nie ukrywam, że to, że pracuję jako pielęgniarka sprawia, że pewne nowinki docierają do mnie z wyprzedzeniem. Miałam już możliwość przetestowania nowego urządzenia do pomiaru glikemii. Sensor FreeStyle Libre wystarczy raz założyć na tylną część ramienia, a efekt jest niewyobrażalny. Sensor zapisuje dane o glikemii ponad 1400 razy na dobę z częstotliwością co 1 minutę. Jedno ukłucie na 14 dni, a podgląd glukozy ciągły. Wystarczy zeskanować sensor FreeStyle Libre czytnikiem co najmniej raz na 8 godzin. Ile razy średnio skanowałam glikemię? Od 23 do 62 skanów pomiarowych na dobę! Nieźle. Glukometrem nie byłabym w stanie wykonać tylu pomiarów, ponieważ nie wytrzymałyby tego moje palce.

Jak wyglądały moje palce przez te 14 dni korzystania z Libre? 
Super dobrze! Wykonywałam tylko pomiary kontrolne, których było około 10 w ciągu 14 dni. Moje palce nigdy nie były w tak dobrej kondycji, bez oznak kłucia, bez ,,podziurkowanych’’ opuszków, odpoczęły, lepiej się ukrwiły, nie bolały. A glikemia sprawdzona i to zdecydowanie lepiej a przede wszystkim bezboleśnie w porównaniu z tradycyjną samokontrolą.

Co jest dla mnie najważniejsze w monitorowaniu glikemii i życiu z cukrzycą?
Dla mnie najważniejszą rzeczą jest to, by czuć się z cukrzycą bezpiecznie. Chcę wiedzieć jaki mam cukier i co dalej robić, jakie decyzje podejmować, dlatego pomiary glikemii są konieczne i zapewne będę musiała wykonywać je przez całe swoje życie, w taki czy może kiedyś w przyszłości jeszcze inny, lepszy sposób.

Już teraz można często, bezboleśnie, o każdej porze dnia i nocy kontrolować swoją glikemię. Można robić to zupełnie niepostrzeżenie, co zapewne ucieszy osoby, które nie lubią afiszować się ze swoją cukrzycą. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie Libre – prosty w obsłudze, dyskretny, bezbolesny i bezproblemowy system do samokontroli cukrzycy.

Analiza raportów
Równie ważne jest dla mnie to, że można bezpłatnie ściągnąć na komputer oprogramowanie, umożliwiające analizę naszych danych. Na przejrzystych wykresach z różnych okresów (np. z tygodnia, miesiąca, trzech miesięcy) widzimy jaki odsetek naszych cukrów mieścił się w normie, jaki był poza nią, w których okresach w ciągu dnia mamy tendencję do niedocukrzeń, w których do przecukrzeń itp. Jest to proste i wykonalne dla każdego. Sama nie jestem osobą ,,mocną komputerową’’, ale potrafiłam ściągnąć oprogramowanie, podłączyć czytnik, a reszta ,,sama się dzieje”. Wystarczy przejrzeć swoje dane, przeanalizować i wyciągnąć wnioski. Oprogramowanie wylicza jeszcze średnią sugerowaną HbA1C, co dla mniej jest bardzo istotne. Po 26 latach trwania choroby moje wyniki bywają różne, a odsetek HbA1C jest jednym z mierników wyrównania mojej cukrzycy. Wynik mam po 2 tygodniach korzystania z Libre. Żeby nie było tak łatwo, to oczywiście porównałam sobie HbA1C z Libre (z 14 dni) z wynikiem wykonanym w laboratorium (z 90 dni) i okazało się, że różni się tylko o 0,1% – jak dla mnie super!

Przedstawię kilka moich wykresów z oprogramowania:

 

 

Co mogę powiedzieć o moim doświadczeniu z Libre? Czekam z niecierpliwością, aż będę mogła kupić sensory FreeStyle Libre. Mimo że koszt jest niemały, to chcąc poprawić komfort swojego życia i poczucie bezpieczeństwa będę inwestować w ten innowacyjny system do monitorowania mojej cukrzycy. Dzięki niemu czuję się spokojniejsza, pewniejsza swoich cukrów i tego, że tak naprawdę każdy w mojej rodzinie umie zmierzyć mi glikemię.

Katarzyna Abucewicz, pielęgniarka, edukator w diabetologii, trener pompowy

ADC/www/AoFSLSZ/2016

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.