Samokontrola na medal

Samokontrola na medal

Cukrzyca to choroba, która znacząco angażuje pacjenta w proces leczenia. Pomiary cukru we krwi, przyjmowanie insuliny lub leków doustnych, dbanie o prawidłową dietę, aktywny tryb życia, regularne wizyty kontrolne u lekarzy – lista powinności diabetyka jest długa. Kiedy możemy mówić, że dobrze wywiązuje się on ze swoich obowiązków?

Wydaje się, że miernikiem zaangażowania w samokontrolę powinny być wyniki naszych badań. Tak faktycznie jest, choć może zdarzyć się, że mimo dużego wysiłku wkładanego w leczenie, nie są one satysfakcjonujące. Wystarczy dodatkowa choroba, taka chociażby jak grypa, by cukry – mimo naszych starań – wymknęły się spod kontroli. Warto mieć tego świadomość i nie weryfikować swojej samokontroli jedynie poprzez wyniki na glukometrze czy odsetek hemoglobiny glikowanej. Co zatem warto wiedzieć o samokontroli, by osiągnąć perfekcję w zarządzaniu swoją cukrzycą?

Samokontrola niejedno ma imię

Obowiązki wynikające z cukrzycy zależą od wielu czynników: typu choroby, stosowanej terapii, wieku pacjenta, jego możliwości poznawczych. Osoby leczone za pomocą pompy insulinowej powinny kontrolować poziom cukru we krwi mniej więcej 10-12 razy na dobę. Pacjent, który przyjmuje leki doustne będzie sprawdzał glikemię raz dziennie. Ten, u którego do utrzymania prawidłowych cukrów wystarcza dieta – raz na tydzień. Zatem pierwsza wytyczna w kierunku wzorcowej samokontroli to dopasowanie jej do swojego typu cukrzycy i modelu leczenia. Osoba, które mierzy cukier 4 razy dziennie nie jest gorsza od tej, która wykonuje pomiarów 16. Nie warto zatem porównywać się z innymi, tylko trzymać własnych wytycznych.

Samokontrola to nie tylko pomiary cukru we krwi

Diabetycy często ograniczają to pojęcie do wykonania badania. Niesłusznie. Sam pomiar ma sens tylko wtedy, gdy łączy się z nim jakaś analiza. Mierzymy cukier nie tylko po to, by sprawdzić, jaki mamy aktualny jego poziom, ale też po to, by sprawdzić siebie – czy nasze dotychczasowe kroki – posiłek, dawka insuliny, aktywność były dobrze zaplanowane. Jeśli pomiar mieści się w normie mamy informację zwrotną, że nasze wcześniejsze decyzje odnośnie leczenia były słuszne. Kiedy cukier jest nieprawidłowy, należałoby się zastanowić, czy błąd wynikał z posiłku, złej dawki leku, a może był wynikiem niespodziewanego stresu? Poprzez taką analizę nieustannie uczymy się funkcjonowania własnego organizmu i coraz lepiej poznajemy swoją cukrzycę.

Cukier to nie jedyny parametr

Poziom cukru we krwi to dla wielu pacjentów podstawowy parametr leczenia cukrzycy. Owszem jest on ważny, ale nie jest jedyny. Na co jeszcze warto zwracać uwagę? W przypadku osób, które przyjmują insulinę chociażby na dzienne zapotrzebowanie na ten hormon. Pamiętajmy, że bardzo duże ilości insuliny nie są dla nas korzystne, nawet jeśli pozwalają nam utrzymać prawidłowe cukry. Elementem samokontroli jest utrzymywanie prawidłowej masy ciała, a w przypadku nadwagi lub otyłości dążenie do jej zredukowania. Osoby z dłuższym stażem choroby powinny regularnie kontrolować również ciśnienie tętnicze.

Od wizyty do wizyty

Elementem samokontroli są także regularne wizyty u specjalistów. Regularne nie oznacza bardzo częste, bo np. standardowa wizyta kontrola u okulisty powinna mieć miejsce raz do roku. Oczywiście mówimy o osobie, które nie ma zaawansowanych problemów ze wzrokiem. Podobnie wizyty kontrolne u diabetologa nie są częstsze niż co 3–4 miesiące w przypadku osób z cukrzycą typu 1., u dwójkowiczów zdarzają się jeszcze rzadziej. Kontrola specjalistów pozwala wykryć np. pierwsze symptomy rozwijających się przewlekłych powikłań, czego przykładem jest chociażby pojawienia się albumin w moczu, świadczące o rozwoju cukrzycowej choroby nerek. W porę zdiagnozowane niekorzystne zmiany w nerkach, oczach czy naczyniach krwionośnych niejednokrotnie pozwalają podjąć działania, które spowolnią dalszy rozwój powikłań. Niektóre zmiany, jak np. retinopatia prosta mogą się zupełnie cofnąć. Ale sukces w dużym stopniu zależy od ich wczesnego wykrycia.

Dieta i aktywność to nie fanaberie

Choć większość pacjentów zdaje sobie sprawę, że elementami leczenia cukrzycy są leki (czy to insulina, czy preparaty doustne), dieta i aktywność fizyczna, to większość skupia się na medykamentach i zapomina o niefarmakologicznych elementach terapii. Tymczasem samo przyjmowanie insuliny czy leków doustnych bez zmiany sposobu odżywiania się oraz chociaż umiarkowanej aktywności fizycznej nie przynosi rezultatów. Skutkuje przyrostem masy ciała. Dlatego do diety i aktywności należy przywiązywać taką samą wagę, jak do przyjmowanych medykamentów.

Stopy pod lupą

Do elementów codziennej samokontroli zalicza się odpowiednią pielęgnację skóry stóp. Dotyczy to w szczególności osób z cukrzycą typu 2., które mają zaburzone czucie, co może skutkować ranami na stopach, których pacjent zwyczajnie nie czuje. Dlatego tak ważne jest, by codziennie swoje stopy obejrzeć, sprawdzić czy nie ma na nich niepokojących otarć czy pęknięć skóry. Musimy pamiętać o tym, że każde przerwanie ciągłości skóry na stopach u diabetyka powinno być zdezynfekowane i zabezpieczone opatrunkiem. Jeśli sami sobie nie jesteśmy w stanie z tym poradzić, nie ma przesady w poszukaniu pomocy u specjalisty. Pamiętać należy także o zaleceniach odnośnie pielęgnacji (np. o stosowaniu kremów nawilżających skórę stóp) oraz o odpowiednich skarpetach i obuwiu.

 

ADC/www/p/nnps/2016

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.