„SŁODKI UCZEŃ” – problem czy wyzwanie dla nauczyciela w szkole?

„SŁODKI UCZEŃ” – problem czy wyzwanie dla nauczyciela w szkole?

Sukcesywnie wzrasta współczynnik zachorowalności na cukrzycę typu 1. wśród dzieci i młodzieży. Coraz częściej nauczyciele mają pod opieką „słodkich” uczniów, którym muszą zapewnić bezpieczeństwo w szkole, ale także komfort bycia w grupie zdrowych rówieśników. Aby podjąć to wyzwanie, potrzebują wiedzy na temat choroby, niebezpieczeństw, jakie ze sobą niesie oraz sposobów radzenia sobie w sytuacjach kryzysowych.

Cukrzyca typu 1. jest najczęstszą chorobą przewlekłą wieku rozwojowego. Charakteryzuje się podwyższonym poziomem cukru we krwi (hiperglikemią) na skutek uszkodzenia komórek wysp trzustkowych wydzielających insulinę. Niedobór bądź całkowity brak insuliny powodowany jest przez wiele czynników: geny, czynniki immunologiczne oraz uwarunkowania środowiskowe.

Pierwszymi objawami cukrzycy są: zwiększone oddawanie moczu, wzmożone pragnienie, ubytek masy ciała, osłabienie, uczucie zmęczenia, pogorszenie wyników w nauce. Nauczyciele jako pierwsi mogą zauważyć symptomy nierozpoznanej jeszcze choroby – częsta potrzeba wychodzenia do toalety, suchość w ustach, sięganie na lekcji po napój czy apatia powinny dać do myślenia, czy przypadkiem nie mamy do czynienia z cukrzycą. Leczenie schorzenia polega na podawaniu insuliny za pomocą wstrzykiwacza (pena) lub osobistej pompy insulinowej.

Peny czy pompa?

Współczesne insuliny pozwalają na stosowanie funkcjonalnej insulinoterapii, czyli naśladowanie fizjologicznego rytmu wydzielania tego hormonu przez zdrowy organizm. Insulina o długim działaniu ma imitować podstawowe wydzielanie. Insulina o szybkim lub krótkim czasie działania stosowana jest doposiłkowo, w zależności od ilości i jakości spożywanego jedzenia oraz do korekcji za wysokich poziomów cukrów. Bardziej precyzyjną metodą podawania insuliny jest osobista pompa insulinowa. Jest to małe urządzenie, wielkości telefonu komórkowego, ze zbiorniczkiem insuliny połączone z pacjentem za pomocą specjalnego drenu oraz wkłucia podskórnego.

Pompa przez całą dobę wydziela minimalne ilości insuliny (wydzielanie bazowe), natomiast przed posiłkami pacjenci podają sobie bolusy, czyli dawki insuliny konieczne do zrównoważenia posiłku. Pompa insulinowa pozwala na bardzo dobre wyrównanie cukrzycy i większy komfort pacjenta (likwidacja wielokrotnych zastrzyków za pomocą pena, posiłki mogą być zjadane o różnych porach i w zmiennych ilościach). Nauczyciele powinni wiedzieć, jaką formę terapii stosuje dziecko, ile mniej więcej przyjmuje insuliny na dobę, jaki ma przelicznik insuliny na posiłki; a jeśli uczeń korzysta z pompy, to także znać ewentualne sygnały alarmowe, jakie to urządzenie wysyła – o czym może świadczyć „pikająca” pompa i jak w takiej sytuacji należy się zachować.

Przyjaciel glukometr

Pacjent z cukrzycą typu 1. powinien wykonać pomiar cukru we krwi przed każdym posiłkiem, aby prawidłowo dostosować dawkę insuliny, często dwie godziny po posiłku, przed snem i w godzinach nocnych. Oczywiste jest, że w przypadku uczniów część tych pomiarów przypada na czas ich pobytu w szkole. Rolą nauczyciela jest nie tylko umożliwienie dokonania takiego pomiaru, ale także obserwacja, czy młody diabetyk faktycznie prowadzi regularną samokontrolę (co jest warunkiem skutecznego leczenia cukrzycy) oraz motywowanie do niej. Dodatkowo konieczne są pomiary glikemii przed podjęciem aktywności fizycznej i po jej zakończeniu. Przed wzmożonym wysiłkiem, np. lekcją wychowania fizycznego cukier nie może być ani zbyt niski, ani zbyt wysoki. Nauczyciel powinien znać te „widełki” i pilnować, by ćwiczenia były bezpieczne. Pomiarów glikemii dokonujemy za pomocą glukometru, małego urządzenia, które każdy uczeń codziennie powinien mieć ze sobą w szkole.

Najczęściej dzieci dokonują niezbędnych pomiarów na przerwie. Zdarza się jednak, że w trakcie lekcji uczeń nagle zaczyna czuć się źle, wówczas należy pozwolić mu wykonać pomiar bezzwłocznie. Wahania glikemii, szczególnie w dół, bywają bardzo dynamiczne i na pewno ważna jest bardzo szybka reakcja. Dzieci w wieku szkolnym potrafią taki pomiar wykonać samodzielnie. Wystarczy jedynie im to umożliwić lub wręcz zalecić. Mniejszym dzieciom należy pomóc odczytać wartość wskazywaną przez glukometr. Znajomość zakresu normy daje nauczycielowi po pierwsze: poczucie bezpieczeństwa (wiem, co dzieje się z moim uczniem), po drugie: nie pozwoli na oszustwa ze strony ucznia (nie może być pytany, bo ma zły cukier i czuje się źle).

Widełki, które trzeba znać

Prawidłowy zakres glikemii, jaki staramy się utrzymać, mieści się między 70 a 180 mg/dl. Wartości powyżej 180 mg/dl pojawiają się najczęściej: po spożyciu dodatkowego (niezaplanowanego) posiłku lub gdy pacjent zapomni podać insulinę doposiłkową, ale mogą też być efektem stresu (np. sprawdzian, egzamin), rozpoczynającej się infekcji, podjęcia wysiłku fizycznego przy glikemii powyżej 250 mg/dl. Hiperglikemia nie jest bezpośrednim zagrożeniem życia (pod warunkiem, że jest krótkotrwała) i często nie jest odczuwana przez pacjenta. Może jednak dawać takie objawy jak uczucie zmęczenia, gorsza koncentracja, konieczność częstego oddawania moczu, nadmierne pragnienie. Nauczyciele powinni znać te symptomy i w razie ich wystąpienia zalecić pomiar glikemii i wręcz go skontrolować. W przypadku zbyt wysokich wartości konieczne jest podanie korekcyjnej dawki insuliny.

Glikemia poniżej 60-70 mg/dl nazywana jest niedocukrzeniem (hipoglikemią). Objawy występują nagle w postaci uczucia osłabienia, zblednięcia, potów, drżenia rąk, nagłego głodu, może pojawić się agresja lub nadmierna wesołkowatość, trudności w mówieniu, problem z nawiązaniem kontaktu. Stan ten wymaga szybkiej interwencji, tzn. podniesienia poziomu cukru poprzez spożycie cukrów prostych, jak np. tabletek glukozy, soku, wody z cukrem, coca coli. W celu uniknięcia ponownego spadku wskazane jest spożycie także porcji cukrów złożonych, np. kanapki.

Dzieci z cukrzycą są zwykle dobrze wyszkolone i doskonale potrafią sobie poradzić, ale nauczyciel powinien być świadomy, że jego uczeń ma prawo spożyć posiłek nawet podczas lekcji czy klasówki. Najczęściej do takiego spadku poziomu cukru może dojść w czasie zajęć wychowania fizycznego lub bezpośrednio po nich. Dlatego tak istotne jest, aby przed ich rozpoczęciem i po zakończeniu skontrolować cukier. W skrajnych przypadkach hipoglikemia może doprowadzić do utraty przytomności. Wówczas wskazane jest wykonanie domięśniowo zastrzyku Glukagonu. Glukagon znajduje się w jaskrawopomarańczowym opakowaniu, zestaw składa się ze strzykawki z rozpuszczalnikiem i fiolki z proszkiem, które należy połączyć, po rozpuszczeniu nabrać całość do strzykawki i podać w mięsień uda lub pośladek. Glukagon powinien być przechowywany w lodówce.

Nie bój się działać!

Podanie glukagonu to zadanie wykraczające poza zakres obowiązków nauczyciela. Z drugiej strony przy niedocukrzeniu szybka pomoc osób trzecich może uratować życie dziecku. Nie w każdej szkole obecna jest pielęgniarka, która może wykonać taką iniekcję. Decyzja co do podjęcia działań leży oczywiście w gestii nauczyciela. Jeśli jednak rodzice dziecka wyrażą pisemną zgodę na podanie takiego zastrzyku i przeszkolą nauczyciela w tej kwestii, może on podjąć powyższe działania. Nawet szybkie przybycie karetki pogotowia ratunkowego może okazać się zbyt późne.

Niestety polskie prawo nie jest w tej kwestii doskonałe – z jednej strony nauczyciel ma obowiązek sprawować opiekę nad dzieckiem i zapewnić mu bezpieczeństwo, z drugiej nie jest uprawniony do podejmowania działań medycznych, takich jak: pomiar cukru we krwi, interpretacja wyników, podawanie insuliny czy w skrajnych sytuacjach podanie glukagonu. Może jednak zdrowy rozsądek, odrobina wiedzy na temat choroby, empatia i ścisła współpraca z rodzicami pomogłyby rozwiązać trudną sytuację dziecka z cukrzycą w szkole. W swojej praktyce spotykam się z różnym traktowaniem dzieci z cukrzycą typu 1. przez nauczycieli – od braku zainteresowania i niechęci do zaangażowania się po ścisłą współpracę z rodzicami i kontakt z lekarzem prowadzącym. Zapewne też same rozwiązania prawne nie zmuszą nauczycieli do pomocy uczniom z cukrzycą. Tutaj potrzebna jest empatia, ale także wiedza, jak ta pomoc ma wyglądać.

Nauczyciel to nie tylko osoba przekazująca informacje z wielu dziedzin, ale również pedagog tworzący z dzieckiem relację opartą na zaufaniu. Wiedza na temat cukrzycy, którą posiądzie, daje poczucie bezpieczeństwa dziecka w szkole, zwiększa też komfort pracy samego nauczyciela.

Dziękuję wszystkim nauczycielom, którzy w swojej trudnej pracy dbają o „słodkich” uczniów. Wierzę, że grono tych nauczycieli będzie się w przyszłości powiększać.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.