14 listopada – co „świętujemy”?

14 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Cukrzycy, mający na celu podnoszenie świadomości cukrzycy wśród osób zdrowych. Dlaczego problem ten trzeba nagłaśniać? Bo jest to pierwsza choroba niezakaźna, która została uznana za epidemię.

Cukrzyca typu 1 to inna choroba niż cukrzyca typu 2

Mimo wspólnej nazwy, cukrzyca szczupłego nastolatka, seniora z nadwagą oraz kobiety spodziewającej się dziecka – to trzy różne choroby. Ich cechą wspólną jest hiperglikemia (wysokie stężenie cukru we krwi), ale przyczyny problemu, metody leczenia, konsekwencje dla zdrowia i codzienne obowiązki wynikające z cukrzycy są zupełnie inne. Inną cechą cukrzycy zagrażającą zdrowiu, a w niektórych przypadkach życiu chorego jest hipoglikemia (niskie stężenie cukru we krwi). Dlatego nie sposób mówić ogólnie o tej chorobie, bez odwoływanie się do jej typu.

Czy mój typ cukrzycy jest lepszy czy gorszy?

Nie ma lepszego lub gorszego typu cukrzycy. Jeśli przyjmuję insulinę to nie oznacza to, że jestem bardziej chory od mojego dziadka, który leczy cukrzycę tabletkami. Po prostu mamy inne typy cukrzycy.

Cukrzyca typu 1 wymaga leczenia insuliną. Często też trzeba mierzyć cukier, ponieważ występuje tu duże ryzyko niedocukrzeń, mogących doprowadzić do hipoglikemii, której najcięższym objawem może być śpiączka, a nawet śmierć chorego.

Do leczenia cukrzycy typu 2 insulina nie zawsze jest konieczna. W zależności od stopnia zaawansowania choroby i decyzji lekarza, terapię można prowadzić dietą, lekami doustnymi, a w przypadku braku zadowalających efektów leczenia – insulinoterapią. Cukrzycy typu 2 towarzyszyć mogą schorzenia zwiększające ryzyko powikłań w układzie krążenia: nadciśnienie tętnicze, podwyższone stężenie trójglicerydów, miażdżyca.

Tak, mogę jeść słodycze.

Od czasu do czasu mogę pozwolić sobie na ulubione słodycze. Diabetycy leczeni insuliną muszą na słodką przekąskę, tak jak i na każdy inny posiłek, podać określoną dawkę insuliny. Jeśli dobrze ją obliczą, glikemia po posiłku powinna być prawidłowa.  Z kolei pacjenci stosujący dietę powinni „okupić” każdą słodycz wysiłkiem fizycznym, np. długim spacerem.

Cukier to nie tylko słodycze.

Cukry to inaczej węglowodany, a węglowodany znajdują się m.in. w pieczywie, makaronach, kaszach, ziemniakach i owocach. Dlatego chorując na cukrzycę muszę zwracać uwagę na produkty, które spożywam i podawać odpowiednią dawkę insuliny. Oczywiście węglowodany proste znajdujące się w słodyczach wchłaniają się szybciej, niż węglowodany złożone, np. z kasz. Niemniej jednak  zarówno jedne, jak i drugie podnoszą poziom stężenie cukru we krwi. Stąd „dieta diabetyka” to coś więcej niż tylko eliminowanie z jadłospisu cukierków i słodkich napojów.

Dlaczego ciągle mierzę ten cukier?

Na podstawie pomiarów cukru podejmuję strategiczne decyzje odnośnie leczenia – ile insuliny mam sobie podać, czy mogę zjeść posiłek albo rozpocząć aktywność fizyczną. U diabetyków (w szczególności przyjmujących insulinę), w odróżnieniu od ludzi zdrowych, wahania glikemii mogą być bardzo duże. Cukier może niebezpiecznie się obniżyć (hipoglikemia) albo znacznie przekraczać fizjologiczną normę (hiperglikemia). Przy hipoglikemii konieczne jest „dosłodzenie się” (zjedzenie węglowodanów prostych), przy hiperglikemii trzeba podać insulinę. Aby nad tym zapanować mierzymy lub skanujemy glikemię kilkanaście razy na dobę.

Jak możesz mi pomóc, kiedy mam hipoglikemię?

To, czego obawiamy się na co dzień to hipoglikemia – czyli nadmierne obniżenie się poziomu stężenia cukru we krwi. O hipoglikemii mówimy wówczas, gdy cukier spada poniżej 70 mg/dl1. W takiej sytuacji musimy szybko wypić lub zjeść coś, co zawiera cukry proste (najlepszy jest sok owocowy, słodki napój lub glukoza w tabletkach). Przy ciężkiej hipoglikemii możemy mieć problemy z orientacją w terenie, wysławianiem się, logicznym myśleniem, a nawet stracić przytomność. W takiej sytuacji koniecznie wezwij pogotowie!

1. Zalecenia kliniczne PTD, 2018, str 34

Poziom cukru wpływa na moje emocje!

Nadmiar cukru we krwi ma ogromny wpływ na nasze emocje. Do tego stopnia, że hipoglikemię u diabetyka można rozpoznać po nadpobudliwości, zdenerwowaniu i dużej skłonności do kłótni… Z kolei nadmiar cukru (hiperglikemia) powoduje obniżenie nastroju (zniechęcenie), trudności z koncentracją, ospałość2.

2. „Cukrzyca” pod red. Sieradzki, „Diabetologia” pod red. K. Strojek

Czy cukrzyca typu 2 to „kara” za mój niezdrowy tryb życia?

Cukrzyca typu 2 ma związek z nadmierną masą ciała, jednakże kluczowy wpływ na fakt zachorowania mają geny3. Przecież nie wszyscy otyli mają cukrzycę. Tymczasem u osób z dużą predyspozycją genetyczną do cukrzycy (obciążenie ze strony rodziców, rodzeństwa) może się ona rozwinąć nawet u osób u prawidłowej masie ciała. Niestety, o ile mamy wpływ na swoją wagę, nie mamy wpływu na geny.

3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12140742 oraz
Zalecenia PTD, str. 6 – grupy ryzyka cukrzycy typu 2 – obecność cukrzycy w rodzinie – rodzice, rodzeństwo, czyli – obciążenie genetyczne

Chcesz się przekonać, czy grozi ci cukrzyca?

Jak dużą trzeba mieć nadwagę, by znaleźć się w grupie ryzyka cukrzycy typu 2? Okazuje się, że kluczowe są tutaj nie tyle kilogramy, ile obwód w pasie. Im większy (sylwetka typu jabłko), tym więcej tkanki tłuszczowej brzusznej (trzewnej) i większe ryzyko cukrzycy typu 24.

U kobiet o zwiększonym ryzyku cukrzycy typu 2 mówimy wówczas, gdy obwód ich talii przekracza 80 cm, a u mężczyzn 94 cm5.

Weź metr krawiecki i przekonaj się, że to naprawdę niewiele!

4. „ Otyłość a cukrzyca” w: Diabetologia pod red Sieradzki, str. 2095-210
5. Zalecenia kliniczne PTD, str. 6 – grupy ryzyka cukrzycy typu 2

14 listopada – co „świętujemy”?

14 listopada obchodzony jest Światowy Dzień Cukrzycy, mający na celu podnoszenie świadomości cukrzycy wśród osób zdrowych. Dlaczego problem ten trzeba nagłaśniać? Bo jest to pierwsza choroba niezakaźna, która została uznana za epidemię.

Cukrzyca typu 1 to inna choroba niż cukrzyca typu 2

Mimo wspólnej nazwy, cukrzyca szczupłego nastolatka, seniora z nadwagą oraz kobiety spodziewającej się dziecka – to trzy różne choroby. Ich cechą wspólną jest hiperglikemia (wysokie stężenie cukru we krwi), ale przyczyny problemu, metody leczenia, konsekwencje dla zdrowia i codzienne obowiązki wynikające z cukrzycy są zupełnie inne. Inną cechą cukrzycy zagrażającą zdrowiu, a w niektórych przypadkach życiu chorego jest hipoglikemia (niskie stężenie cukru we krwi). Dlatego nie sposób mówić ogólnie o tej chorobie, bez odwoływanie się do jej typu.

Czy mój typ cukrzycy jest lepszy czy gorszy?

Nie ma lepszego lub gorszego typu cukrzycy. Jeśli przyjmuję insulinę to nie oznacza to, że jestem bardziej chory od mojego dziadka, który leczy cukrzycę tabletkami. Po prostu mamy inne typy cukrzycy.

Cukrzyca typu 1 wymaga leczenia insuliną. Często też trzeba mierzyć cukier, ponieważ występuje tu duże ryzyko niedocukrzeń, mogących doprowadzić do hipoglikemii, której najcięższym objawem może być śpiączka, a nawet śmierć chorego.

Do leczenia cukrzycy typu 2 insulina nie zawsze jest konieczna. W zależności od stopnia zaawansowania choroby i decyzji lekarza, terapię można prowadzić dietą, lekami doustnymi, a w przypadku braku zadowalających efektów leczenia – insulinoterapią. Cukrzycy typu 2 towarzyszyć mogą schorzenia zwiększające ryzyko powikłań w układzie krążenia: nadciśnienie tętnicze, podwyższone stężenie trójglicerydów, miażdżyca.

Tak, mogę jeść słodycze.

Od czasu do czasu mogę pozwolić sobie na ulubione słodycze. Diabetycy leczeni insuliną muszą na słodką przekąskę, tak jak i na każdy inny posiłek, podać określoną dawkę insuliny. Jeśli dobrze ją obliczą, glikemia po posiłku powinna być prawidłowa.  Z kolei pacjenci stosujący dietę powinni „okupić” każdą słodycz wysiłkiem fizycznym, np. długim spacerem.

Cukier to nie tylko słodycze.

Cukry to inaczej węglowodany, a węglowodany znajdują się m.in. w pieczywie, makaronach, kaszach, ziemniakach i owocach. Dlatego chorując na cukrzycę muszę zwracać uwagę na produkty, które spożywam i podawać odpowiednią dawkę insuliny. Oczywiście węglowodany proste znajdujące się w słodyczach wchłaniają się szybciej, niż węglowodany złożone, np. z kasz. Niemniej jednak  zarówno jedne, jak i drugie podnoszą poziom stężenie cukru we krwi. Stąd „dieta diabetyka” to coś więcej niż tylko eliminowanie z jadłospisu cukierków i słodkich napojów.

Dlaczego ciągle mierzę ten cukier?

Na podstawie pomiarów cukru podejmuję strategiczne decyzje odnośnie leczenia – ile insuliny mam sobie podać, czy mogę zjeść posiłek albo rozpocząć aktywność fizyczną. U diabetyków (w szczególności przyjmujących insulinę), w odróżnieniu od ludzi zdrowych, wahania glikemii mogą być bardzo duże. Cukier może niebezpiecznie się obniżyć (hipoglikemia) albo znacznie przekraczać fizjologiczną normę (hiperglikemia). Przy hipoglikemii konieczne jest „dosłodzenie się” (zjedzenie węglowodanów prostych), przy hiperglikemii trzeba podać insulinę. Aby nad tym zapanować mierzymy lub skanujemy glikemię kilkanaście razy na dobę.

Jak możesz mi pomóc, kiedy mam hipoglikemię?

To, czego obawiamy się na co dzień to hipoglikemia – czyli nadmierne obniżenie się poziomu stężenia cukru we krwi. O hipoglikemii mówimy wówczas, gdy cukier spada poniżej 70 mg/dl1. W takiej sytuacji musimy szybko wypić lub zjeść coś, co zawiera cukry proste (najlepszy jest sok owocowy, słodki napój lub glukoza w tabletkach). Przy ciężkiej hipoglikemii możemy mieć problemy z orientacją w terenie, wysławianiem się, logicznym myśleniem, a nawet stracić przytomność. W takiej sytuacji koniecznie wezwij pogotowie!

1. Zalecenia kliniczne PTD, 2018, str 34

Poziom cukru wpływa na moje emocje!

Nadmiar cukru we krwi ma ogromny wpływ na nasze emocje. Do tego stopnia, że hipoglikemię u diabetyka można rozpoznać po nadpobudliwości, zdenerwowaniu i dużej skłonności do kłótni… Z kolei nadmiar cukru (hiperglikemia) powoduje obniżenie nastroju (zniechęcenie), trudności z koncentracją, ospałość2.

2. „Cukrzyca” pod red. Sieradzki, „Diabetologia” pod red. K. Strojek

Czy cukrzyca typu 2 to „kara” za mój niezdrowy tryb życia?

Cukrzyca typu 2 ma związek z nadmierną masą ciała, jednakże kluczowy wpływ na fakt zachorowania mają geny3. Przecież nie wszyscy otyli mają cukrzycę. Tymczasem u osób z dużą predyspozycją genetyczną do cukrzycy (obciążenie ze strony rodziców, rodzeństwa) może się ona rozwinąć nawet u osób u prawidłowej masie ciała. Niestety, o ile mamy wpływ na swoją wagę, nie mamy wpływu na geny.

3. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12140742 oraz
Zalecenia PTD, str. 6 – grupy ryzyka cukrzycy typu 2 – obecność cukrzycy w rodzinie – rodzice, rodzeństwo, czyli – obciążenie genetyczne

Chcesz się przekonać, czy grozi ci cukrzyca?

Jak dużą trzeba mieć nadwagę, by znaleźć się w grupie ryzyka cukrzycy typu 2? Okazuje się, że kluczowe są tutaj nie tyle kilogramy, ile obwód w pasie. Im większy (sylwetka typu jabłko), tym więcej tkanki tłuszczowej brzusznej (trzewnej) i większe ryzyko cukrzycy typu 24.

U kobiet o zwiększonym ryzyku cukrzycy typu 2 mówimy wówczas, gdy obwód ich talii przekracza 80 cm, a u mężczyzn 94 cm5.

Weź metr krawiecki i przekonaj się, że to naprawdę niewiele!

4. „ Otyłość a cukrzyca” w: Diabetologia pod red Sieradzki, str. 2095-210
5. Zalecenia kliniczne PTD, str. 6 – grupy ryzyka cukrzycy typu 2