Ciała ketonowe w cukrzycy typu 1.

Ciała ketonowe w cukrzycy typu 1.

Ketony, a właściwie ciała ketonowe jak powinniśmy je właściwie nazywać, niezbyt dobrze kojarzą się chorym na cukrzycę typu 1. Czy jednak słusznie? Czy rzeczywiście należy się ich obawiać? Jaki jest mechanizm ich powstawania? Jak mogą wpłynąć na funkcjonowanie naszego organizmu? W jakich sytuacjach możemy się ich spodziewać – wyjaśnia dr Jędrzej Nowaczyk.

Ciała ketonowe są związkami chemicznymi powstającymi z cząsteczek tłuszczów. Możemy wyróżnić 3 rodzaje związków ketonowych: beta-hydroksymaślan, acetooctan oraz aceton. Impulsem do zapoczątkowania ich syntezy są sytuacje, w których następuje niedobór substancji energetycznych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Ciała ketonowe pomimo obaw, jakie wobec nich żywimy, są dla nas w takich chwilach alternatywnymi „cegiełkami energetycznymi”, umożliwiającymi utrzymanie procesów metabolicznych w kluczowych dla naszej fizjologii narządach: mózgu, nerkach czy też mięśniu sercowym. Szczególnie istotna jest ich rola dla tkanki nerwowej, z której zbudowany jest nasz mózg. W trakcie epizodów znacznego deficytu glukozy ciała ketonowe zaspokajają nawet 75% zapotrzebowania energetycznego komórek nerwowych, co umożliwia utrzymanie nadrzędnych funkcji regulacyjnych ośrodkowego układu nerwowego, bez których nie bylibyśmy w stanie właściwie egzystować.

Podłoże kwasicy
W przebiegu cukrzycy insulinozależnej przyczyny powstawanie ciał ketonowych mogą być częściowo takie same jak u osób zdrowych. Ketonemia czyli obecność ciał ketonowych we krwi występuje w przebiegu głodzenia czy też nadmiernego wysiłku fizycznego bez dostarczenia odpowiedniej porcji węglowodanów przyswajalnych. W przypadku osób chorych na cukrzycę istotniejsza wydaje się jednak zależność, jaka zachodzi pomiędzy insuliną a metabolizmem tłuszczów. W stanie fizjologii insulina jest hormonem, który powoduję syntezę związków tłuszczowych. W przypadku jej niedoboru dochodzi do tak zwanej lipolizy i uwalniania wolnych kwasów tłuszczowych (WKT) z dostępnych magazynów. Nie działają również wówczas w sposób prawidłowy mechanizmy transportu glukozy do komórek, a co za tym idzie, nie mogą zachodzić procesy powstawania niezbędnych cząsteczek energetycznych. Z uwalnianych wolnych kwasów tłuszczowych zaczynają być syntetyzowane ciała ketonowe. W przypadku ich nadmiernej produkcji może dojść do zaburzenia równowagi gospodarki kwasowo-zasadowej organizmu będącej bezpośrednim podłożem cukrzycowej kwasicy ketonowej (DKA).

Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione rozważania można postarać się wymienić sytuację, w których chorzy na cukrzycę insulinozależną muszą szczególnie zwrócić uwagę na ryzyko gwałtownego wzrostu ilości ciał ketonowych. Są to:

1. Okresy choroby, w których organizm intensywniej zużywa cząsteczki glukozy, co przy towarzyszącym obniżonym apetycie, może wpłynąć na niedobór węglowodanów w organizmie. Infekcjom towarzyszy ponadto zwiększone stężenie kortyzolu będącego hormonem wpływającym na obniżenie insulinowrażliwości.

2. Pominięcie dawek insuliny – brak podaży insuliny przez kilka godzin może prowadzić do znacznego rozchwiania metabolicznego.

3. Okresy przewlekłego niewyrównania metabolicznego w przebiegu niewłaściwej terapii choroby.

4. Nadmierny wysiłek fizyczny, szczególnie u pacjentów leczonych przy pomocy osobistych pomp insulinowych, zawieszających pracę urządzenia w trakcie podejmowanego treningu.

5. Podejrzenie zaburzeń podawania insuliny przez osobistą pompę insulinową z przyczyn technicznych.

W przypadku hiperglikemii (powyżej 250 mg%) towarzyszącej wyżej wymienionym przypadkom właściwym postępowaniem podjętym przez pacjentów powinno być dokonanie pomiarów stężenia ciał ketonowych. Szczególny niepokój powinny wzbudzać dodatkowo występujące nudności, wymioty, bóle brzucha. Osoby chorujące na cukrzycę mają do dyspozycji dwie metody służące badaniu stężenia związków ketonowych:

1. Pomiar stężenia acetooctanu i acetonu w moczu przy pomocy testów paskowych.

2. Pomiar stężenia beta-hydroksymaślanu w krwi włośniczkowej przy pomocy specjalnych pasków diagnostycznych.

Niestety pierwsza z wymienionych metod charakteryzuje się nie dość dokładnym odzwierciedleniem stężenia ciał ketonowych rzeczywiście występujących w krwi pacjenta. Oznaczenia z wykorzystaniem pasków diagnostycznych do pomiaru ciał ketonowych w krwi wydają się być dużo słuszniejsze ze względu na możliwość oceny realnego stężenia beta-hydroksymaślanu u chorego w chwili przeprowadzenia badania oraz kontroli ketonemii w wyniku podjętych działań terapeutycznych. Wiedza o znaczeniu określonego stężenia beta-hydroksymaślanu we krwi włośniczkowej może ponadto pomóc pacjentom w podjęciu decyzji, co do dalszego postępowania w określonej sytuacji.

Tabela 1 Poziom stężenia ciał ketonowych i jego wpływ na postępowanie terapeutyczne

Źródło: wg Chase HP: Detection of ketosis and monitoring of diabetic ketoacidosis. Managed Care 2004; 13 (suppl):5-6, w modyfikacji własnej

Podsumowanie
Ciała ketonowe u chorych z cukrzycą typu 1. mogą występować w niskich stężeniach w stanach, takich jak głodówka czy też nadmierny wysiłek fizyczny. Nie stanowią wówczas zagrożenia dla chorego. Podwyższone stężenie związków ketonowych może nastąpić w wyniku choroby, rozchwiania metabolicznego, braku podaży insuliny czy też technicznych problemów z osobistą pompą insulinową. Ich zwiększona ilość w płynach ustrojowych może prowadzić do rozwinięcia się cukrzycowej kwasicy ketonowej, będącej stanem stwarzającym ryzyko dla zdrowia pacjenta. Niewątpliwie pomocnym elementem w diagnostyce rozwijającej się kwasicy ketonowej są metody pomiarów stężenia ciał ketonowych zarówno w krwi włośniczkowej, jak i w moczu. Analizując cechy powyższych metod słuszniejsze wydaje się korzystanie z pomiarów we krwi szczególnie u pacjentów, którzy narażeni są na szybkie rozwinięcie się DKA, czyli u małych dzieci oraz u osób korzystających z osobistych pomp insulinowych.

Dr Jędrzej Nowaczyk

ADC/www/p/adzddnxck/2016

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb. Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.