Zazwyczaj kopytka, które goszczą na polskich stołach przygotowane są z ziemniaków i podawane do zrazów. Ja proponują kopytka w wersji „green”. Zamiast ziemniaków wykorzystuję do nich często niedoceniany bób. Tak jak soczewica lub soja jest on nie tylko świetnym źródłem białka o wysokiej wartości biologicznej (w bobie jest go ok. 20 proc.), ale nie zawiera też tłuszczu.

SKŁADNIKI (4 porcje)
– bób (500 g)
– 1 czubata szklanka mąki pszennej typ 500 (150 g)
– sól 
– 1 jajko wielkość L (56 g)
– masło (100 g)
– świeża mięta

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Bób gotuj w osolonej wodzie przez około 20-25 minut. 
Następnie odcedź, ostudź i przeciśnij przez praskę do ziemniaków. Dopraw solą i pieprzem.
Wbij jajko i mieszając dodawaj stopniowo mąkę. 
W rondelku zagotuj osoloną wodę.
Z przygotowanego ciasta uformuj podłużny wałeczek, a następnie odkrawaj nieduże kawałki (1,5 cm).
Do gotującej się wody wrzuć kopytka. Po wypłynięciu klusek na powierzchnię wody, gotuj jeszcze przez około minutę. 
Kopytka podaj z masłem i świeżą miętą. 

WARTOŚCI ODŻYWCZE W CAŁYM DANIU (4 porcje)
Energia – 1774 kcal WW – 15,9 WBT – 10,9 IG – 78

W 1 PORCJI (ok. 210 g)
Energia – 444 kcal WW – 4 WBT – 2,7 IG – 78

ADC-17009